35. zeszyt Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży


Mamy przyjemność przedstawić najnowszy 35. zeszyt Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży. Znajdą w nim Państwo sześć wybranych utworów pochodzących z 24. Konkursu na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży oraz jeden spoza konkursu - tekst dramatyczny Maliny Prześlugi Chodź na słówko napisany przez autorkę specjalnie dla Centrum Sztuki Dziecka, na podstawie którego powstał wielokrotnie nagradzany spektakl w reżyserii Jerzego Moszkowicza. więcej

Wybrane do publikacji teksty skierowane są zarówno do młodszych odbiorców (np. Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek, Marty Guśniowskiej) jak i do widowni młodzieżowej (np. Maminsynek Przemysława Jurka), otwierają szerokie spektrum zagadnień i problemów.

 

W 35. zeszycie Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży, znajdą Państwo następujące utwory:

Marta Guśniowska, Ony… (więcej nowesztuki.pl)

 „Zastanawialiście się kiedyś, jak to będzie, kiedy was już nie będzie?

Teraz wydaje się to strasznie głupie – będąc niespełna ośmiolatkiem wszystko, co jest, bierze się za pewnik – a przy okazji także i za darmo – mnie jednak wczoraj naszła taka myśl… Bo przecież Obierek – mój chomik – był, a już go nie ma. Paprotka ze stołowego też czuła się dość pewnie, a teraz na jej miejscu stoi wazon. A co z moim Tatą? Mieszkał tu z nami, od kiedy pamiętam, a teraz nie mieszka…


Malina Prześluga, Dziób w dziób (więcej nowesztuki.pl)

Przyszłam oznajmić osobiście, że nie tknęłam Gołębia Janusza, gdyż, jak mogę się domyślać, posiada pchły, a także inne robaki i drobnoustroje zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz ciała. Ponieważ nie wszystkie koty żywią taką pogardę do waszego gatunku jak ja, zrozumiałe jest, że oskarżacie mnie o gołębiobójstwo, co jest tak samo nieprawdziwe, jak uwłaczające. Dla jasności, ptasie móżdżki, bo, jak wiemy, nie dorównujecie mi inteligencją: Nie zjadłam ani nie zabiłam waszego kumpla, ale jak jeszcze raz któreś narobi mi na futro, to zrobię wam tu kociokwik średniowiecza. Czy mówię jasno?


Przemysław Jurek, Maminsynek

Był pan kiedyś pewien, że pan umrze, że za moment dostanie pan ataku serca i umrze, normalnie, na ulicy? Był pan kiedyś wśród ludzi i poczuł pan nagle, że zaraz się osunie na podłogę i padnie trupem? Uciekał pan kiedyś z centrum handlowego ze strachu przed śmiercią? Albo z tramwaju? Umierał pan w klubie albo na boisku po meczu, kiedy serce wali tak, że słychać tylko jednostajny szum w uszach? Ukrywał pan to przed ludźmi? Udawał, że wszystko jest w porządku? Umierał pan, kurwa, co parę dni, bał się pan wyjść z domu, bał się pan kolegów, szkoły, wszystkiego?


Marta Guśniowska, Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek… (więcej nowesztuki.pl)

 „Bynajmniej. To iście najpechowniejsza osoba, jaką znam. Jeżeli komukolwiek może się coś złego przytrafić, to jej się przytrafi. Jeżeli „nie” może – to też jej się przytrafi. Taki urok – żyrafi…

 

Stach Szulist, Homuś

Uciekałem od tych myśli.

Coraz dalej i głębiej.

W siebie.

Najchętniej pod ziemię.

Głębiej niż pokłady węgla.

Żeby mnie nie odkopali z moimi myślami spowitymi tą wiedzą.

Nie do wypowiedzenia.

Z każdym dniem, miesiącem, coraz bardziej nie do wypowiedzenia.

Aż do chwili pęknięcia.

Nie wsiadłem do autobusu.

Do szkoły jechać miałem.

I wtedy ona zapytała – dlaczego?

Powiedziałem, że to moja sprawa.

Mam prawo chodzić na wagary jak każdy.

I mam prawo nie zdać do kolejnej klasy.

Jak każdy.

Na drugi dzień nie odpuściła.

Ponieważ – chyba – ją kochałem, posłuchałem.

Wsiadłem.

Usiedliśmy na ostatnim siedzeniu.

W ciemności.

Ona mnie ośmieliła.

Sam z siebie, choć podświadomość mówiła NIE, zacząłem jej opowiadać.

Prawie się spociła.

I nawet, chyba, rozpłakała.”


Malina Prześluga Chodź na słówko (więcej nowesztuki.pl)

 „Kurczę, no... Jak tak dalej pójdzie, nici z kurnika. Nie wpuszczą mnie, kwoki! Jedna literka, jedna mała literka, czemu to musi być takie ważne, Toperz?

 

 Piotr Rowicki, Odkręć się, Marcelka (więcej nowesztuki.pl)

 „Uff, ale się zziajałam.

 Nie widzieliście Sławka?

 Sławek Słoik? Czwarta półka, po lewej stronie?

 Taki przezroczysty gość…

 Nieważne.

 Dzisiaj w nocy mu się odkręciłam. A co!

 Teraz pędem na lotnisko i fiuu, w górę.

 Bilet sobie zarezerwowałam: Papierowe Samolociki Erlajns mają teraz megapromocję.

 Tylko, że nie mam zegarka. Zaraz coś powinno nadlecieć.

 Jaśniutki gwincik, żeby tylko Sławek nie przyszedł.”

 

Zapraszamy do składania zamówień.

 

Zamówienia prosimy kierować pod adres:

zrudzinski@csdpoznan.pl

jak kupić