Scena Czytana 2015 - podsumowanie

Zapraszamy do lektury relacji z zeszłorocznej edycji projektu pióra Krzysztofa Cicheńskiego.

W październiku i listopadzie 2015 roku odbyły się kolejne, adresowane już do młodzieży, spotkania ze Sceną Czytaną – projektem Centrum Sztuki Dziecka realizowanym ostatnio na Scenie Wspólnej w Poznaniu, w ramach którego publiczność poznaje nowe sztuki teatralne w ich wersji czytanej przez zawodowych aktorów.  Po każdej prezentacji odbywają się dyskusje wokół tematyki zaproponowanych dramatów z powodzeniem angażujące widzów-słuchaczy. To doświadczenie dramatyczno-teatralne w swej minimalistycznej formie skutecznie przyciąga młodych odbiorców. Jesienna edycja była tego potwierdzeniem i jednocześnie próbą poszukiwania nowych możliwości czynnego wniknięcia w problematykę poruszaną w sztukach teatralnych oraz w samą konwencję dramatu – dramatycznego rozwiązywania konfliktów i budowania scenicznej wypowiedzi w relacji z postaciami i widownią. Pierwsze dwa spotkania miały podobny charakter do wszystkich poprzednich, jednak podczas trzeciego, listopadowego, organizatorzy oddali scenę młodzieży.

„Nina i Paul”, sztuka Thilo Refferta, opowiada historię pierwszej miłości tytułowych bohaterów zrodzonej z przyjaźni, wspólnych przeżyć i nieśmiałych zbliżeń. Te doświadczenia staną się z czasem jednymi z najważniejszych wspomnień z dzieciństwa, a także pierwszym krokiem w dorosłość. Być może po raz pierwszy na Scenie Czytanej pojawił się taki tekst. Autor nie zwraca bowiem uwagi na konkretny problem społeczny czy tożsamościowy, związany z dorastaniem, który przejawia się w formie buntu, konfliktu czy zmagania z rzeczywistością. Fabuła wydaje się wręcz przygodowa, a całość zarysowuje sielankowy obraz pogodnego przechodzenia z dzieciństwa w młodość. Podczas dyskusji słuchacze zwrócili jednak uwagę na konieczność pielęgnowania w sobie dobrych wspomnień z dzieciństwa, kolekcjonowania doświadczeń, które mogą stać się fundamentem wrażliwości i postawy wobec świata. Czytanie uruchomiło w każdym z nich indywidualny proces przypominania sobie własnych, podobnych sytuacji. Być może dla niektórych stało się okazją do spojrzenia po raz pierwszy z dystansu na siebie i to, co już się przeżyło, a ta perspektywa jest niezwykle istotna w poszukiwaniu odpowiedzi na podstawowe pytanie każdego człowieka, także nastolatka – „kim jestem?”.

„Januszek idzie na dyskotekę” Sebastiana Równego to krótka relacja z kilku dni życia nastoletniego everymana. Januszek niczym szczególnym się nie wyróżnia i nie za bardzo mu na tym zależy. Być może jego charakterystyczną cechą jest brak indywidualnej motywacji i angażowania się w życie. Z relacji z rodziną, nauczycielką czy rówieśnikami wynikają banalne sytuacje domowe i szkolne, których głównym tematem jest szkolna dyskoteka i próba poderwania Januszka przez koleżanki. Bohater jest popychany do działania, robi wszystko tak, jak podpowiadają mu inni, z rozpędu i zarazem w pełni zrezygnowany. Obecność narratora, który prezentuje fabułę na scenie, wprowadza jednak pewien dystans. Komizm sytuacyjny skutecznie wprawia słuchaczy w stan rozbawienia, niekiedy prowokuje wybuchy śmiechu wynikające z rozpoznania stereotypowych motywów z życia codziennego nastolatków, które pokazane są w krzywym zwierciadle. To proste utożsamienie i metateatralne przymrużenie oka pozwala być może uruchomić nową perspektywę poznawczą ukazującą jednostkę – młodego człowieka złapanego w sieć relacji determinujących jego życie. Narrator opisujący tę groteskową rzeczywistość, w ramach której przedstawiona historia pozbawiona jest pointy, staje się głównym bohaterem – to jego postawę przyjęli słuchacze tego czytania.

Ostatnie, listopadowe spotkanie ze Sceną Czytaną było wydarzeniem szczególnym. Po pierwsze, było realizacją eksperymentalnego projektu wydawniczego, jakim jest specjalny zeszyt „Nowych Sztuk dla Dzieci i Młodzieży”, zatytułowany „Nowe Sztuki Młodzieży dla Młodzieży”. Zawiera on teksty napisane przez nastoletnich autorów na organizowany przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu w latach 2013-2015  konkurs na miniaturę teatralną. Spośród opublikowanych tekstów na Scenie Czytanej pojawiły się: „48 godzin na dobę” Zuzanny Bućko, „Przystanek” Moniki Prokulewicz, „888 dni bycia pomnikiem” Zuzanny Ciosmak oraz „Możesz umrzeć w butach, które masz na sobie” Lidii Karbowskiej, a także nowy tekst, napisany przez Zuzannę Jezierską z Klubu przy Wspólnej, zatytułowany „Facebook”. Niektóre z nich były już prezentowane wcześniej w ramach Sceny Czytanej, tym razem jednak – i to jest drugi oraz najważniejszy argument, by uznać to wydarzenie za szczególne – teksty zostały przygotowane i zaprezentowane na scenie przez młodzież licealną, członków wspomnianego Klubu. Od strony reżyserskiej nad całością czuwała aktorka poznańskiego Teatru Nowego Dorota Abbe. Ten artystyczno-edukacyjny projekt pozwolił młodym ludziom wejść w problematykę wybranych sztuk znacznie głębiej niż w przypadku, gdy jako widownia śledzą teksty czytane przez aktorów. Nastoletni aktorzy doskonale odnaleźli siebie w postaciach i sytuacjach wykreowanych przez autorów będących ich rówieśnikami. Ta bliskość pisarzy i wykonawców w wyrażaniu własnej wrażliwości poprzez język i uczucia sprawiła, że z jednej strony mówili oni ze sceny w swoim imieniu, z drugiej jednak potrafili zachować racjonalny dystans. Myślę jednak, że najciekawsze w tym eksperymencie były reakcje rodziców, którzy przyszli na spektakl. Zobaczyli oni na scenie dojrzałych, świadomych ludzi, którzy mają własne zdanie, własny stosunek do rzeczywistości i odwagę, by o tym mówić. Wielu było tym wręcz zdziwionych. Prezentacja tych miniatur zadziałała więc pozytywnie na obie strony teatralnej czwartej ściany. W trakcie dyskusji, którą później prowadziłem, dało się odczuć, że teatr stał się alternatywną formą komunikacji miedzy nastolatkami i dorosłymi. Być może to, o czym nie rozmawia się w domu otwarcie, powodując niekiedy brak wzajemnego zrozumienia, udało się przemycić w tej prezentacji – zdawali się to potwierdzać zarówno widzowie jak i uczestnicy.

Jesienna edycja Sceny Czytanej w sezonie artystycznym 2015/2016 z jednej strony potwierdziła swój status projektu potrzebnego i dobrze ocenianego przez młodzież, która odwiedza Scenę Wspólną regularnie i z zaangażowaniem bierze udział w dyskusjach na tematy poruszane w sztukach. Z drugiej strony ta sprawdzona już od dziesięciu  lat przez CSD w Poznaniu  formuła czytań dramatów, niekiedy wspomaganych prostymi chwytami teatralnymi, dzięki otwartości prowadzących projekt Zbigniewa Rudzińskiego i Izabelli Nowackiej wciąż zaskakuje i dostarcza nowych doświadczeń. Wszelkiego rodzaju eksperymenty wokół spotkań gimnazjalistów i licealistów z dramaturgią pisaną dla nich, a czasem także przez nich samych, wciąż przynoszą wiele cennych spostrzeżeń zarówno dla odbiorców jak i samych twórców  zaangażowanych w Scenę Czytaną.

11 grudnia 2015

Krzysztof Cicheński

Ps. Od redakcji:

Jesienne prezentacje najnowszych sztuk teatralnych rozpoczęło 21 września  czytanie sztuki Maliny Prześlugi „A morze nie”, utworu nagrodzonego w ostatniej, 26. edycji konkursu dramatopisarskiego organizowanego przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu. Czytanie tego, kierowanego do dzieci od 8 lat, tekstu o niezwykłej przyjaźni Bałwana i Marchewki wspaniale przygotowała i brawurowo wykonała Irena Dudzińska wraz z Izabellą Nowacką, Piotrem Dąbrowskim, aktorem Teatru Polskiego w Poznaniu, oraz Arturem Romańskim, aktorem poznańskiego Teatru Animacji. Rozmowę z dziećmi o bohaterach tej historii przeprowadziła Katarzyna Grajewska.

Scena Czytana dla młodzieży z młodzieżą